nivea,vaseline,pantene

Z góry przepraszam za jakość zdjęć , ale nie potrafię inaczej. Bez lampy błyskowej źle, bo nic nie widać, z lampą jeszcze gorzej, bo potem wychodzi całe zdjęcie białe. Te są pod jakiś dziwnym kątem robione, by w ogóle było widać co testuje, ale spokojnie - może kiedyś dojdę do tego jak robić perfekcyjne zdjęcia :D .

A tymczasem zapraszam do czytania, bo testowałam produkt Nivea, Vaseline i Pantene .


1) masełko do ust malinowe - Nivea

Jestem tym produktem oczarowana. Wybór w sklepie ogromny, ale zaczęłam od testowania malinowego.
a) opakowanie- jest metalowe o średnicy 6 cm pokryte emalią z każdej strony. Jedyny minus to sposób aplikacji na usta - trzeba nabrać palcem. Opakowanie jest małe, poręczne i zmieści się do każdej torebki czy kosmetyczki.
b) konsystencja- dobrze się nakłada i rozsmarowuje na ustach.
c) wydajność- masełko jest bardzo wydajne. Nie używam go codziennie, więc powinien starczyć na kilka miesięcy. No chyba, że zgubię, bo też posiadam takie umiejętności ; )
d) zapach- każdy pięknie pachnie, bo miałam okazję "obwąchać" każdy z nich - jak dla mnie najbardziej przypadł mi do gustu kokos i jagodowy.
e) cena- koszt około 10 zł. Nie długo w biedronce ma być promocja na te masełka i mają być po 6,99 za sztukę w dniach 8.02-17.02, więc jak ktoś chce przetestować to świetna okazja by zakupić po niższej cenie.

A Wy posiadacie masełko do ust z Nivea? Jaki jest Wasz ulubiony? A może macie jakieś inne swoje hity pielęgnacyjne do ust ? :)



2) Wazelina kosmetyczna - Vaseline

Bardzo dobra, czysta, całkowicie bezzapachowa i bezsmakowa wazelina. Ta ostatnia jeszcze szczególnie ważna przy pielęgnacji ust. Niestety nie wszystkie wazeliny, które stosowałam w przeszłości mogły się pochwalić ww. cechami. Trafiłam już na produkty niesamowicie chemiczne w zapachu i smaku, nadające się jedynie do nabłyszczania butów.
Vaseline ma przyjemną konsystencję. Używam jej do ust - nabłyszcza, chroni, przyspiesza regenerację i nawilża - ale też do posmarowania łokci.
Mam wrażenie, że dłużej się utrzymuje na ustach niż pomadka ochronna. Używana na noc zapewnia miękkie i gładkie usta w ciągu dnia. 

Zalety:
+ dostępność
+ cena (50ml około 5,60zł)
+ wydajność
+ funkcjonalność
+ neutralny zapach
+ wygodne opakowanie

Minusy:
- brak

Kosmetyk jest idealny na mrozy ! 



3) Odżywka w piance pod prysznic - Pantene

Lekka Odżywka W Piance Pod Prysznic Intensywna Regeneracja do włosów cienkich i zniszczonych. Lekka odżywka w piance Pantene Pro-V zapewnia delikatnym, cienkim włosom wszystkie niezbędne składniki odżywcze, bez efektu obciążenia. Włosy staną się łatwe do rozczesania, jedwabiście miękkie i lekkie. Formuła Lekkiej Odżywki W Piance Pantene Pro-V: Ta lekka odżywka o konsystencji pianki umożliwia równomierne rozprowadzanie, pielęgnuje i regeneruje włosy na całej długości .

Zalety:
+ lekka konsystencja
+ ładny zapach
+ włosy stają się miękkie i gładkie
+ łatwa aplikacja
+ super efekt po użyciu, moje końcówki wyglądają o niebo lepiej
+ nie podrażnia skóry głowy 

Wady:
- cena (koło 15 zł, ale teraz w rossmannie jest promocja za 10 zł) --> taka mała za około 5 zł. 
- wydajność 





10 komentarzy:

  1. Miałam przyjemność testowania odżywek w piance :) Wg mnie najlepsza jest aqua light ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no ja niestety dostałam takie coś, ale też jestem zadowolona :), bo ogólnie w ogóle nie używam odżywek, bo mi szybko się włosy przetłuszczają, ale z tych jestem bardzo zadowolona. Mi się niestety nie udało dostać do kampanii i przetestować je wszystkie , więc gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tych produktów :) ale w planach mam zakup wazelinki do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą wazelinę, wygrałam w konkursie :) Jeszcze jej nawet nie otwierałam, ale mam takie odporne usta że nawet ciężko je wysuszyć :D
    Co do aparatu - jakim robisz zdjęcia? Ja prawie wszystkie zdjęcia robię z lampą. Warto zainwestować w lustrzankę :) Moja to już babcia, bo ma 10 lat a nadal służy :)
    Kiedyś chciałam kompaktowy i kupiłam Nikon Coolpix (modelu nie pamiętam). Robił tak beznadziejne zdjęcia z szumami, niewyraźne, że zwróciłam go następnego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikon coolpix L100 . to jest taki: https://www.google.pl/search?q=nikon+coolpix+l100&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiQhZnIj-jKAhVpYpoKHa_KDUoQ_AUIBygB&biw=1600&bih=799#imgrc=EigSKHXhUJskeM%3A

      Usuń
    2. Z tego co poczytałam, to niestety Coolpixy niezależnie od modelu nie cieszą się dobrą opinię, jeśli chodzi o jakość zdjęć...

      Usuń
    3. mój aparat ma już 7 lat, bo dostałam na 18-stkę hehe :D. ogólnie nigdy nie narzekałam na jakość zdjęć. tak dla siebie były super, ale chyba błąd zrobiłam, że zdjęcia robiłam wieczorem. koleżanka "testowania czas" dobrze zasugerowała bym robiła fotki za dnia.

      Usuń
    4. No wiadomo - dzienne światło jest najlepsze :)

      Usuń
  5. Moje pierwsze zdjęcia też nie były perfekcyjne. Najlepiej robić je przy świetle dziennym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mi się własnie wydaje, że to był mój błąd, bo robiłam pod wieczór .

      Usuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger