Produkty dla dzieci ZIAJA

Odkąd mam dziecko zaczęłam się bardziej interesować kosmetykami i ich składem.
Na początku, gdy urodziła mi się córka kąpałam ją w emolientach. Potem przeszłam na Nivea Baby, a teraz całym sercem jestem oddana produktom Ziaja.

Pierwszy raz miałam styczność z tymi produktami jak córka zaczęła mieć ciemieniuchę. Oczywiście najpierw wzięłam się za stare sposoby , czyli godzinę przed kąpielą oliwkowałam główkę, nakładam bawełnianą czapeczkę, myłam główkę i później wyczesywałam . Ileż ja się wtedy natrudziłam, a to nie przynosiło żadnych rezultatów. Pomyślałam - idziemy do apteki. Miły pan, który tam pracuje zaproponował olejek z ZIAJI na ciemieniuchę.
Okazało się strzałem w 10 !


Używałyśmy olejku niespełna miesiąc . Włosy były mięciutkie , pachnące i przede wszystkim pozbyłyśmy się problemu zwanym ciemieniuchą. Córka za 6 dni będzie miała 17 miesięcy i ani widu ani słychu , bo ciemieniucha może "wracać" . Jeden z lepszych produktów, które miałyśmy. Naprawdę warto się w niego zaopatrzyć.

Potem pomyślałam, czemu by nie przestać :D i tak do naszego grona kosmetyków z ZIAJI dołączyły również:


Szampon pięknie pachnie, ładnie się pieni. Nie podrażnia oczu. Butelka starczy na długo, bo myjąc włosy dziecku dużo szamponu nie nakładam. 

Potem dokupiłam jeszcze mydło do kąpieli, który był kolejnym strzałem w 10. 


Produkt jest pół-płynny. Łatwo się rozprowadza po ciele i łatwo się go spłukuje. Zauważyłam, że skóra mojego dziecka jest miękka i nie jest podrażniona (jak po niektórych kosmetykach , których używałyśmy).

A Wy jakich produktów dla dzieci używałyście albo nadal używacie? :)


3 komentarze:

  1. Również stosujemy Ziajkę ;) Mydło jest hitem ;) Mam próbki olejku na ciemieniuchę, ale na szczęście jeszcze nie musiałam ich używać ;) Polecam też oliwkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już mojej córki dawno nie oliwkuje. :P
      po kąpieli smaruje ją mleczkiem nawilżającym z Nivea Baby, bo mi został i trzeba wykorzystać :D

      Usuń
  2. Mieliśmy całą serię tych kosmetyków. Ziaja górą i ceny bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.