aussie miracle moist - recenzja

Jakiś czas temu na stronie everydayme można było przetestować szampon i odżywkę firmy AUSSIE. Niestety nie udało mi się dostać do kampanii, ale moja koleżanka się dostała i podzieliła się ze mną próbkami.


Strasznie żałowałam, że się nie dostałam do projektu, ponieważ ta seria do włosów jest cudowna. Próbki są małe (75 ml), ale wydajne, więc pełnowymiarowy produkt powinien starczyć na długo.

1. Szampon


Skład:


zalety:

- wydajny
- zapach
- skuteczne oczyszczanie
- łatwo się pieni
- konsystencja
- nawilżenie
- po umyciu łatwo rozczesać włosy
- włosy się nie puszą

Wady:
- cena

2. odżywka


skład:


zalety:

- ładny zapach
- nie obciąża włosów
- włosy się nie puszą
- łatwo rozczesać
- dobre nawilżenie

wady:

- cena
- szybko ubywa z buteleczki

Niestety odżywka szybciej mi zeszła od szamponu. Cena trochę powala, ale ten produkt jest warty swojej ceny. Co mnie urzekło przy tej serii produktów? Zapach. Nie bardzo wiem do czego można go porównać, hmm... może do tych gum - kulek, które się jadało w dzieciństwie? :D . 
Włosy mam kręcone, więc ciężko mi o nie dbać (najchętniej bym poszła na trwałe prostowanie !!), ale łatwo się rozczesywały i nie puszyły. Jestem na tak ! Super produkt.

Moja ocena: 10/10 

Brak komentarzy:

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.