eveline, pomadki, współpraca

usta

Pomadka matowa w płynie Velvet Matt (414)
Czerwony kolor to symbol odwagi i pewnie seksu. Do przetestowania dostałam właśnie pomadkę w tym kolorze. Jednakże ten kolor mi nie pasuje. Nie jest dla mnie. Pomadka sama w sobie jest cudowna. Po prostu żałuję, że nie dostałam jej w innym kolorze. Także na pewno nie zobaczycie zdjęcia jak się nosi na moich ustach, bo wyglądam paskudnie.



Aplikator jest płaski i z łatwością nakłada się go na usta. Eveline stworzyło matowy efekt w płynnej konsystencji, która po chwili zastyga. Pomadka cudownie pachnie. Dostałam pomadkę o numerze 414 - wspaniały kolor dla odważnych kobiet, które nie boją się zwrócić na siebie uwagę.
Pomadka nie jest trwała. Jeśli nie zamierzamy jeść i pić przez kilka godzin to efekt się utrzyma ;) .


Olejek do ust - dzięki temu testowaniu miałam okazję pierwszy raz przetestować taki produkt. Pierwszy raz miałam okazję przetestować olejek w formie błyszczyka. Eliksir doskonale nawilża , odżywia i wygładza usta. 

Formuła 8w1 ma nam pomóc w:
1. regeneracji
2. nawilżaniu
3. powiększaniu
4. wygładzaniu
5. ujędrnianiu
6. niweluje zmarszczki
7. poprawia kontur
8. chroni przed słońcem, wiatrem i mrozem 

Dla mnie tylko 3 punkty są ważne z tych 8. Uważam więc, że każdy powinien mieć taki błyszczyk w domu, bo każda z nas jest inna i znajdzie dla siebie odpowiednie punkty z tych 8.




Odżywczo- regenerujący balsam do ust SOS, truskawkowy. 

Balsamy i pomadki to produkty, których nigdy u mnie za wiele. Zimą borykam się z tym, że mam suche i popękane usta. Zużywam je w ekspresowym tempie.
Ta pomadka super nawilża (efekt nawilżenia utrzymuje się pół dnia, nawet pijąc i jedząc), przyjemny smak, filtr UV, nadaje ładny połysk mimo, że jest bezbarwna.
Pomadka jest bardzo wydajna, więc do zimy na pewno mi zostanie ;) .
Bardzo dobrze regeneruje moje usta. Solidne opakowanie, w torebce się nie otworzy. 
Używam go najczęściej jako taka bazę pod szminkę. 
Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i polecam go każdemu kto się boryka z suchymi i popękanymi ustami.

28 komentarzy:

  1. Błyszczyk wygląda bardzo ciekawie , uwielbiam czerwień na ustach wygląda bardzo kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nawet :)

    Widzę ,że współpraca się rozwija ^^ Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Błyszczyk wygląda fajnie. Szkoda, że nie ma na ustach;p
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Taktak, dla mnie czerwone również nie są odpowiednie, także wiem, co masz na myśli. ;) Muszę zainwestować w jakieś pomadki, a raczej ich nie kupuję. :// obserwuję, trzymaj się ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ten czerwony kolorek bardzo fajnie się prezentuje. A olejek posiadam i lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawił mnie olejek do ust, lubię takie produkty :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. O olejku czytałam już na kilku blogach i zbiera pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyki tej marki dużo osób chwali, sama ich nie posiadam, ale może się skuszę na pomadkę w stylu matte. Bardzo fajny blog i post ♥
    Pozdrawiam, Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny kolor matowej pomadki! :D

    Pozdrawiam! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Super kolor! totalnie w moim stylu :*


    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny kolor pomadki. Bardzo fajny opis. Zachęciłas mnie do przetestowania

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś miałam i sobie cenię :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie wyobrażam sobie olejku na ustach, wolę zwykły balsam/ wazelinę. nie wiem czemu XD

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawił mnie ten olejek do ust, muszę go sprawdzić :) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tych produktów miałam tylko balsam. Pomógł, ale jakoś mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny kolorek pomadki :)

    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawił mnie ten olejek na usta, gdyż chyba jeszcze nigdy nie słyszałąm o tym.

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomadka mnie zainteresowała, ma cudowny kolor ♡

    Jeśli chodzi o twój komentarz pod moim postem z promocją bloga Pawła, link został podany może po prostu nie doczytałaś. :)

    Paweł: http://recenzumkomiksiarza.blogspot.co.uk/?m=1
    okiem-nastolatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no może, bo jednym okiem czytałam, a drugim patrzałam na moje dziecko ;) , ale Paweł sam u Ciebie skomentował, więc przez niego weszłam i jemu też kilka postów skomentowałam.

      Usuń
  19. Nie mam jeszcze żadnej pomadki w płynie, ale czuję się zachęcona Twoją recenzją :) Szkoda tylko że masz akurat czerwień, skoro średnio Ci pasuje.
    + obserwuję i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam dwie pomadki w płynie jedną pudrowy róż drugą nude , uwielbiam je
    Jeszcze nie używałam kosmetyków tej firmy , ale może wypróbuje
    Pozdrawiam
    Justyna <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne!

    Mam prośbę: mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście?
    Napisz w komentarzu jeśli klikniesz, gdyż wylosuję kilka osób i podam linki do ich blogów w następnym poście. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<


    OdpowiedzUsuń
  22. Szczerze, to zastanawiałam się nad kupnem tej matowej pomadki, ale też nie w czerwonym kolorze ;) Wolałabym coś bardziej stonowanego :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym zobaczyć jak pomadka wygląda na ustach :D

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten olejek do ust - super sprawa :) Mam fioła na dbanie o moje usta, więc z wielką przyjemnością bym go zakupiła :)

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.