kosmetyki do pielęgnacji twarzy - wyzwanie #2


I kolejne wyzwanie przed Nami. Dzięki akcji na Trusted Cosmetics mogłam poczytać wiele ciekawych blogów - no i o to głównie dzięki temu chodzi :) .

W tym tygodniu są to kosmetyki do pielęgnacji twarzy.



U mnie są 3 etapy:
1. Oczyszczanie
2. Tonizowanie
3. Nawilżanie


oczyszczanie

 Nivea krem do oczyszczania twarzy. To mój nowy nabytek. Kupiłam w Super-Pharm za jakieś 7-8 zł, była przecena. Chwilę się zastanawiałam czy brać czy nie, ale nie żałuję. Jest cudowny. Polecam go wszystkim. Już po pierwszym użyciu czułam różnicę, skóra była odświeżona i przede wszystkim miękka w dotyku + cudowny zapach. 

 Kupiłam go, bo się naczytałam dużo dobrych opinii. Ten płyn jest jak najbardziej na plus, ale dla mnie osobiście za duże opakowanie. Nie maluję się na tyle często , by go codziennie używać, więc u mnie to wygląda jakbym nic nie ruszyła, ale używam od ponad miesiąca :D . Makijaż schodzi w całości. Nie miałam żadnych problemów ze zmyciem go. Nie drażni i jest bezzapachowy.

 Nie mam już 20 lat, ale ostatnimi czasy bardzo się polubiłam z kosmetykami U20. Żel micelarny kupiłam, a oczyszczający dostałam. Używam ich głównie rano. Zauważyłam poprawę w kolorycie mojej skóry i wszelkie niedoskonałości powoli znikają. 

 Ten żel z Ziaja po prostu ubóstwiam. Używam go codziennie wieczorem. Zapach piękny, skóra delikatna i miła w dotyku. Po tym żelu czuję, że moja skóra rzeczywiście jest oczyszczona. Bardzo szybko mi schodzi. Myślę, że jeszcze koło miesiąca czasu i trzeba będzie się zaopatrzyć w kolejną butelkę. 

 Ten kosmetyk ufundowała mi Biedronka :D Kupuje go tam już od dobrego roku. Ta niebieska wersja sprawdza się u mnie najlepiej. Miałam różową wersję, ale nie byłam zadowolona. Niestety przy moim zużyciu bardzo szybko mi go ubywa, ale jest stosunkowo tani, więc nie ma co narzekać. ;)

Uwielbiam pianki oczyszczające. Są delikatne i nie drażniące. Z tych dwóch wersji jednak lepiej sprawdza się u mnie ta z Nivei. Przede wszystkim pięknie pachnie (jak wszystkie kosmetyki z Nivea). Z U20 używam rano, a z Nivea wieczorem. 

Wiadomo - nie używam wszystkiego na raz. Jedne używam rano, niektórych wieczorem. Czasem na przemian. Zależy od humoru. Na żadne nie mam uczulenia i nic mi się ze skórą nie dzieje także mogę eksperymentować.
Przy tej ilości kosmetyków do oczyszczania naprawdę czuję , że mam ją oczyszczoną. Po całym dniu sprzątania, biegania, prania itp. na sam wieczór moja twarz potrzebuje dokładnego oczyszczenia i te kosmetyki mi w tym pomagają.


tonizowanie

Skromna kolekcja, bo posiadam tylko dwa toniki. Jeden z U20, który się kompletnie nie sprawdza dlatego mam go bardzo dużo i rzadko go używam.
Za to ten z Garniera już się prawie kończy, jeden z lepszych toników jakie miałam. Oczyszcza skórę, matuje i zwęża pory. Jest bardzo wydajny i radzi sobie z moją mieszaną cerą. Plusem jest też to, że usuwa nadmiar sebum (widać brud na płatku kosmetycznym nawet świeżo po umyciu).


nawilżanie

 Dostałam ten produkt kiedyś do testowania. I to było moje odkrycie !!!
Świetnie nawilża cerę, łagodzi i wygładza. Plusem jest wygodne opakowanie z pompką. Krem szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy. Krem jest wydajny, mam go już kilka miesięcy. Również nadaję się jako baza pod makijaż. 

Ogólnie można smarować tym kremem również łokcie, ręce czy kolana, ale ja go używam głównie do twarzy. Plusem tego kremu jest to, że można smarować nim również małe dzieci. Niestety na dzień ten krem się nie nadaje jest "za ciężki". Używam go tylko na noc. Pod makijaż kompletnie się nie nadaje. Krem jest bardzo wydajny, cena też mała, zapach ładny.

inne

Maseczka i peeling z Oriflame. Raz na tydzień oczyszczam sobie twarz peelingiem i maseczką. Bardzo lubię tę serię i to już moje drugie opakowania, ale czas przerzucić się na coś innego. Mam nadzieję, że znajdę na Waszych blogach jakieś inspiracje :) .


Jak widać u mnie przeważają kosmetyki do oczyszczania twarzy. Bardzo lubię mieć uczucie odświeżonej skóry. Dużo jestem w ruchu --> dziecko ;) , więc po całym dniu zabieg oczyszczania jest dla mnie najważniejszy  - cała reszta to dodatek , a że uwielbiam testować kosmetyki to na pewno znajdę coś dla siebie !

#opróżniamykosmetyczki
#trustedcosmetics

17 komentarzy:

  1. Ziaja liście Manuka i seria under20 jak dla mnie wygrywa :) używam codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie brakuje toników, pianek i maseczek... chyba czas się zaopatrzyć :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie krem do oczyszczania Nivea zapycha przy częstym stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kosmetyki :)

    Obserwuję i zapraszam do siebie: http://kosmetycznastronazycia.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam micel Garniera ale zielony (taki sobie) i z olejkami (uwielbiam) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widze dużo świetnych kosmetyków :)
    Mój blog
    Odwdzięczam się za obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio byłam w LUSHu, więc używam świeżych i naturalnych kosmetyków z tej firmy :)
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ten płyn micelarny z Garniera i żałuje. Kupiłam go bo potrzebowałam czegoś do demakijażu ab zawsze używałam mleczka z Nivea. Akurat wtedy byłam z koleżanką i poleciła mi ten płyn... Jak dla mnie się nie nadawał. Moje rzęsy tylko rozcierał a nie zmazywał. Irytował mnie strasznie i ten płyn mnie wkurzał bo jakiś taki cierpki był... Nie polecam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi się nic po nim nie robi. ładnie mi wszystko zmywa i domywa, nie drażni mnie. tylko dla mnie za duży. ale teraz poluje na micelar od nich, ale ten z olejkiem. tzn probuje albo dostac do testowania albo z konkursu. moze sie uda :D .

      Usuń
  9. Micel z ganiera również używam. Dla mnie najlepszy :)

    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Różowy Garnier to mój ulubiony kosmetyk do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam nic oprócz micela z Garniera, z którym się dopiero poznaję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. również uwielbiam pianki oczyszczające i różowego garniera :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger