Granna: wilki i owce, recenzja.

Granna: wilki i owce, recenzja.

Uwielbiam gry i pod tym względem nie wyrosłam.
Dziś przychodzę do Was z kolejną grą od firmy Granna.
Tym razem jest to gra "wilki i owce" , a gra została wzbogacona również o dodatek "grube ryby".


Każda gra od Granny jest starannie zrobiona, a elementy są dokładnie wykonane, a grafika po prostu urzeka. 

Zasady gry są bardzo proste, należy do bazowego pola dołączać kwadraty, które ma się w ręku. Trzeba zgromadzić największą ilość owiec w swoim kolorze.
Natomiast jeśli nie uda się ogrodzić owiec - owce te nie wliczają się do wyniku.
W zagradzaniu owiec może przeszkodzić wilk, a wilkowi - myśliwy (wilk i myśliwy to oddzielne kwadraty). 

Niewątpliwie ta gra jest na logiczne myślenie, więc jeśli ktoś nie lubi grać w ciszy i spokoju to ta gra nie zrobi na nim wrażenia. 



W moim odczuciu pudełko jest za duże na te kartoniki. 




Dodatek "grube ryby" wprowadza nowe kafelki terenu - stawy, nowe możliwości zdobywania punktów (ryby) oraz nowe niebezpieczeństwa.


Zawartość pudełka:
- 109 żetonów
- woreczek z materiału
- instrukcja

Przebieg gry
Na początku układamy na środku stołu żeton studni i rozdajemy graczom po 4 losowe żetony. Następnie gracze losują żetony z kolorem owieczek, w którym będą punktować, jednak nie ujawniają tego koloru przeciwnikom!
Celem gry jest utworzenie największego, ogrodzonego stada we własnym kolorze. Należy podkreślić fakt, że liczy się TYLKO JEDNO największe stado i musi ono być ze wszystkich stron ogrodzone.
Gra kończy się w momencie, kiedy ostatni gracz zagra swój ostatni żeton lub wszyscy gracze kolejno spasują. I na tym kończą się również podstawowe zasady gry.
Polecam grę każdemu kto lubi dobrą zabawę, lubi myśleć logicznie. 
W wilki i owce można grać od 2-4 osób. 
Dodatek bardzo urozmaica grę i u mnie w rodzinie gra się bardzo dobrze przyjęła i chętnie w nią gram z dzieciakami. 

Strona główna | Facebook | Instagram
Rosegal, wishlist #3 | floral midi dress

Rosegal, wishlist #3 | floral midi dress


Uwielbiam kwiatowe akcenty na ciuchach i tym razem postanowiłam się skupić na sukienkach z motywem kwiatów.

Sklep Rosegal oferuje nam sporo takich sukienek. 
Sukienki są z serii floral midi dress.

Sukienka jest dostępna w rozmiarach M,L,XL,2XL i niestety wykonana jest z poliestru. Chociaż niektóre ciuchy poliester są całkiem przyzwoite, mi się tak trafiły spodnie dresowe, a są świetne.


Ta sukienka mi się bardzo podoba, chętnie bym założyła ją nawet na co dzień.
Dostępna jest w rozmiarach S-XL, więc nie wiem czy bym weszła w XL :P 


Tu sukienka nieco zwiewniejsza i lżejsza od tych dwóch pozostałych. 
Dostępna w rozmiarach S-XL. Może się kiedyś skuszę na taką.


Jakaś sukienka wpadła Wam w oko czy niekoniecznie? :) 

Rosegal, recenzja #2

Rosegal, recenzja #2



Doszła do mnie paczka, na którą czekałam najbardziej.
A dlaczego? Ponieważ po raz pierwszy się odważyłam i zamówiłam buty, ale nie byle jakie.
Zamówiłam buty na wesele, na które idę w sierpniu. Jedyne czego mi brakuje to sukienki, ale szukam tej idealnej. 


Buty prezentują się naprawdę przepięknie. Nie wiedziałam czy mam wziąć rozmiar 38 i 39 mimo, że mierzyłam stopę. Zdecydowałam się na 39 i są okej :) . 
Jedyne czego nie mogę rozpracować przy tych butach to zapięcie, bo je się zapina wokół kostki i wtedy zwisają różne ozdoby. 
Butów już nie ma, ale warto obserwować, bo może się jeszcze pojawią. 
Szpilek nie mogę nosić, więc specjalnie szukałam butów z grubszym obcasem. 
Myślę, że one spiszą się idealnie ! Dla mnie wyglądają cudownie. 


Bluzeczka na pierwszy rzut oka wydawała mi się piękna. 
Zamówiłam, materiał spoko, nosiłabym ją, ale... nie trafiłam z rozmiarem.
Nie patrzę na tabelę tylko zawsze zamawiam ciuchy z tym samym rozmiarem i zazwyczaj nie było problemów. Bluzka jest szerokości namiotu. Jest tak wielka, że jak ją ubrałam to zjechała mi z cycków na sam dół. Góra jest na gumce i bluzka jakby była dobra pięknie by opadała na ramionach. Zamówiłam rozmiar XXL , chyba o jedno X za duże zamówiłam ;P , ale cóż...może kogoś znajdę i oddam,  bo mi się nie przyda.

Ostatnią rzeczą jaką wzięłam do pędzle, ale nie dla siebie tylko dla Was i aktualnie na moim fan page jest konkurs gdzie do wygrania są właśnie te pędzle. 
Konkurs znajdziecie pod tym linkiem --> klik . 


Box only you rozkwitnij wiosną. Ziaja Antyoksydacja Jagody Acai - Krem na twarz i szyję, recenzja.

Box only you rozkwitnij wiosną. Ziaja Antyoksydacja Jagody Acai - Krem na twarz i szyję, recenzja.

Bardzo polubiłam się z kosmetykami Ziaja w okresie kiedy byłam w ciąży.
Potem nawet kupowałam specjalne kosmetyki z Ziajka dla dzieci.
Bardzo się ucieszyłam kiedy znalazłam produkty tej firmy w boxie Only You.
Akurat nie miałam okazji przetestować kosmetyków z jagodami acai, więc bardzo chętnie zabrałam się za testowanie.


Otrzymałam dwa produkty - serum i krem.

Serum wygładzająco - ujędrniające



Produkt zamknięty jest w plastikowej butelce o pojemności 50ml. 
Wygodna pompka umożliwia wydobycie serum.
Serum ma żelową i lekką konsystencję i co bardzo mi się spodobało - szybko się wchłania.
Produkt idealnie sprawdzi się pod makijażem. 

Po przetestowaniu zauważyłam, że cera jest nawilżona i gładka. 
Pięknie rozświetla cerę, nadaje świeżości i blasku.

Zapach jest przyjemny, kwiatowy i delikatny.
Serum dzięki zawartości polifenoli, antocyjanów, resweratrolu, witamin, tanin, neutralizuje wolne rodniki. Serum nadaje się do używania go latem ze względu na to, że się szybko wchłania.


Krem odżywczo - regenerujący



 Krem zamknięty jest w miękkiej tubie zamykanej na klik. Tak samo jak serum posiada pojemność 50ml. Zapach jest równie przyjemny jak serum. Bardzo spodobała mi się ta seria kosmetyków.

Tutaj minusem dla mnie jest to, że trochę dłużej się wchłania, ale używam go głównie na noc, więc to nie przeszkadza. Rano nie miałabym tyle czasu, aby krem mi się porządnie wchłonął. 

Krem polecam dla osób szczególnie tych, które mają suchą skórę.


Seria kosmetyków, które dostałam do przetestowania jest warta zwrócenia na nie uwagi.
Bardzo lubię kosmetyki ZIAJA, są lekkie, nie zapychają i mnie nie uczulają.
Co tu dużo pisać o tych produktach? Za niewielką cenę można dostać naprawdę wspaniałe produkty. 
Bell Magic Jungle - magiczne pomadki zmieniające kolor, recenzja.

Bell Magic Jungle - magiczne pomadki zmieniające kolor, recenzja.

Po raz drugi mam styczność z pomadkami, które zmieniają kolor pod wpływem zimna/ciepła, więc to nie jest dla mnie nowość, ale z wielką chęcią przetestowałam te, które oferuje nam Bell.


Pomadki dostaniemy w kolorze różowym, który daje po oczach. ;)
Opakowanie jest o tyle fajne, że nakrętka domyka się na klik, więc nosząc ją nawet w torebce nie powinno się samo otworzyć. 
Mamy dwie wersje pomadek - zieloną i niebieską.

Po nałożeniu na usta zmienia kolor na różne odcienie różu w zależności od naturalnego koloru ust.
Można je znaleźć w sieci sklepów Biedronka w cenie 8,99 zł.
Myślę, że to nie jest jakaś wygórowana cena zwłaszcza, że pomadka daje uczucie komfortu i wygładza usta. 



01 (zielony) - utlenia się na cieplejszy odcień różu
02 (niebieski) - utlenia się na chłodniejszy odcień różu (tu kolor u mnie bardziej pod fioletowy poszedł)


Kolor ogólnie bardzo fajnie się utrzymuje, jedząc czy pijąc aż tak szybko kolor nie znika z ust.
Pomadka świetnie sobie radzi z wysuszonymi ustami. 

Zapach również zasługuje na uznanie, jest delikatny, słodki i przyjemny.
Ja jestem bardzo zadowolona i na pewno zakupię kiedy mi się skończą. 

A Wy skusilibyście się na taki wynalazek ? :D 


MyGiftDna: Pióro Parker - nasza data. Prezent z okazji dnia ojca, recenzja.

MyGiftDna: Pióro Parker - nasza data. Prezent z okazji dnia ojca, recenzja.

Coraz większymi krokami zbliża się Dzień Ojca.
Mój partner jest już Tatą od prawie 3 lat i pomyślałam, że z tej okazji chciałabym mu sprezentować coś wyjątkowego. 

Dość długo się zastanawiałam nad idealnym prezentem. Teraz Go nie ma całymi tygodniami, bo zmienił pracę i jeździ na busie. I tak myślałam co mu dać, aby pamiętał o mnie będąc daleko i dodatkowo mu się to przyda.

Wybór padł na piórko kulkowe firmy PARKER, który oferuje sklep MyGiftDna.



Pióro przyszło pięknie zapakowane. Paczka była solidnie zabezpieczona, a samo pióro znajduję się w ładnym opakowaniu z logiem firmy Parker. Również kiedy zajrzałam do środka to pióro było stabilnie umiejscowione w pudełku dzięki gumce, która to pióro przytrzymywała. 

Miałam tylko problem ze znalezieniem wkładu, i dopiero następnego dnia znalazłam. Tu pewnie na zdjęciu widać mi od razu w oko nie wpadło, że wkład znajduje się po boku. 




Wybrałam pióro z grawerem z naszymi imionami i datą od kiedy zaczęliśmy być razem. 
Myślę, że taki prezent mu się spodoba. Akurat będąc w trasie musi wypełniać różne papiery, podpisywać, więc pióro jak znalazł. 

Pióro wykonane jest z błyszczącego lakieru, chromu  i metalu. 

Strona oferuje dwa typy piór:
1. Piórko kulkowe - czarne z wykończeniem w kolorze srebrnym.
2. Pióro wieczne - czarne z wykończeniem w kolorze złotym.


Ja jestem zadowolona z wyboru prezentu i szczerze polecam.
Tu można nabyć pióro - klik .
Lirene: C + D Pro Vitamin Energy skoncentrowane stimuserum & odżywczy krem głęboko nawilżający, recenzja.

Lirene: C + D Pro Vitamin Energy skoncentrowane stimuserum & odżywczy krem głęboko nawilżający, recenzja.

Lirene jak zawsze mnie rozpieszcza i tym razem dostałam do przetestowania produkty, w których się mega zakochałam - od pierwszego wejrzenia. Zapach, konsystencja i cudne opakowania. 


Dwa produkty, które zmieniły moją pielęgnację , na lepsze.
Te dwa produkty posiadają cudowny, rześki i pomarańczowy zapach.
Zdecydowałam się na przetestowanie tych kosmetyków, ponieważ zawierają witaminę D, która korzystanie wpływa na skórę.

Odżywczy krem głęboko nawilżający



Pojemność opakowania to 50ml z odkręcanym wieczkiem. Krem ma kolor brzoskwiniowy z dodatkiem małych drobinek , które mają na celu dodać nam kolorytu skóry. 

Krem cudownie odświeża, szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej, tłustej warstwy.
Świetnie się sprawdza jako baza pod makijaż. Produkt mnie nie uczulił i nie podrażnił skóry.


Krem jest przeznaczony dla osób 30+, ale brakuje mi tylko 4 lat ;) , więc z chęcią przystąpiłam do testowania.
Tak jak inne kremy Lirene, również ten jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość kremu, aby wmasować w twarz. Na pewno zostanie ze mną na dłużej.

Na początku nie wiedziałam co mam zrobić z tymi drobinkami czy je rozcierać czy usunąć wacikiem, bo miałam wrażenie, że zostają na twarzy, ale nie...ładnie się wchłonęły.

Spektakularne efekty:
  • 77% PROMIENNOŚĆ i ROZŚWIETLENIE
  • 92% JĘDRNOŚĆ
  • 92% INTENSYWNE NAWILŻENIE
  • 85% SKÓRA PEŁNA ENERGII
  • 100% ZDROWY WYGLĄD


Kolejnym produktem jest skoncentrowane multiserum, którego używamy tylko na noc.


Spektakularne efekty:
  • 94% NAPIĘCIE SKÓRY
  • 67% WYGŁADZENIE PIERWSZYCH LINII i ZMARSZCZEK
  • 83% POPRAWA NAWILŻENIA
  • 94% ZDROWY WYGLĄD SKÓRY


 Serum znajduje się w pięknej, eleganckiej buteleczce z pompką o pojemności 30 ml.
Konsystencja jest wodnisto - żelowa o barwie pomarańczowej zawierającej granulki.

Codzienne zastosowanie go na noc sprawiło, że moja skóra stała się gładka i miękka, a także wygładzona. Niestety minus taki, że wydajność jest kiepska, w porównaniu np. do kremu, który mi został jeszcze. Aczkolwiek brak wydajności nadrabia skutecznością, bo to idealny duet!


Stosując te dwa produkty zauważyłam, że zmniejszyła mi się ilość wyprysków. Bądź co bądź czasem mi coś wyskoczy, rzadko, ale jednak. Teraz mam wrażenie, że ten problem całkowicie zanikł.

Przy regularnym stosowaniu wyrównał mi się miejscami koloryt skóry, bo w niektórych miejscach mam przebarwienia. 

Zestaw jak najbardziej spełnił moje oczekiwania i jestem bardzo zadowolona z efektów.
Dzięki tym produktom moja skóra nabrała blasku, a zmarszczki mimiczne są praktycznie niewidoczne. Jestem zachwycona nowymi produktami od Lirene.


Znacie te kosmetyki? Może same je używacie ??
Rosegal wishlist #2 '17 | spaghetti strap bodycon dress

Rosegal wishlist #2 '17 | spaghetti strap bodycon dress

Nadszedł czas na wishlistę jednego z moich ulubionych sklepów. 
A jest nim oczywiście Rosegal


Ten post będzie o sukienkach o nazwie "spaghetti strap bodycon dress "

Znalazłam tam wiele ciekawych sukienek chociaż połowa nie w moim rozmiarze, ale może kiedyś uda mi się do nich schudnąć. Zaprezentuję Wam 3, które wpadły mi w oko.


Czarna sukienka wykonana z poliestru dostępna w rozmiarach S-XL.
Nie wiem gdzie bym ją nosiła, chyba nadaje się do noszenia codziennie albo na jakąś wieczorną imprezę.

Ta sukienka jest urocza. Również nadaje się do noszenia na co dzień. Ja bym taką sukienkę ubrała na plażę czy na wyjście do miasta. Tu jest dostępny tylko rozmiar L i sukienka również wykonana jest z poliestru.


Tu już sukienka elegancka. Ubrałabym ją gdzieś na wyjście do restauracji. Materiał to również poliester, a dostępne rozmiary to S-XL. Jakbym trochę schudła to może w to XL bym się zmieściła ;) 



Czekam na kilka zamówień z Rosegal i się nie mogę doczekać, bo w jednej paczce są moje buty na wesele.

Lubicie ten sklep ??
Dermofuture: Urządzenie do usuwania zmarszczek pod oczami i w okolicy ust, recenzja.

Dermofuture: Urządzenie do usuwania zmarszczek pod oczami i w okolicy ust, recenzja.

Dzisiaj przychodzę do Was z ciekawym urządzeniem, które mogłam przetestować dzięki Michałowi - urządzenie służy do usuwania zmarszczek pod oczami i w okolicy ust. Ja zmarszczek jeszcze nie posiadam, ale mam już 25 lat (w lipcu już 26!), więc zaczynam powoli rozglądać się za kremami, bo wiadomo - lepiej zapobiegać niż zwalczać.



Urządzenie ma za zadanie rozgrzać skórę do 40°C, aby lepiej wchłonął się krem.
Aparat posiada wygodną głowicę, która jest zabezpieczona dodatkowym plastikiem, który łatwo się zdejmuje. Głowica urządzenia ułatwia nam poruszanie się na wszystkich konturach twarzy.



Urządzenie wykorzystuje jonizację w celu odpowiedniego przenikania kremów przeciwzmarszczkowych, jak również funkcję delikatnego masażu wibracyjnego, by wygładzić i usunąć drobne zmarszczki.

Sposób użycia: Umieść odpowiednią ilość kosmetyku na zmarszczkach wokół oczu i ust. Masuj delikatnie końcówką masażera skórę wokół oczu i ust oraz wzdłuż zmarszczek. Masaż urządzeniem wprowadza kosmetyk w głąb skóry i wygładza zmarszczki, zwiększa napięcie skóry. Masuj do wchłonięcia się kosmetyku. Po użyciu masażera skóra wyraźnie pracuje, dzięki czemu zmarszczki zmniejszają się.

Urządzenie jest lekkie, wygodne w użyciu. Możemy go zabrać wszędzie.
Zasilamy go jedną baterią AAA 1,5V, której nie ma w zestawie.
Aby włączyć urządzenie należy nacisnąć srebrny przycisk, po czym włączy się nam czerwona lampka i masażer zacznie działać.



Do przetestowania tego urządzenia wybrałam krem od Nivea - lekki krem przeciwzmarszczkowy, który udało mi się wygrać  na stronie wizaz.
Przeznaczony jest do pielęgnacji 25+ i do każdego rodzaju cery.

W kremie zawarte są również filtry UV chroniące nas przed promieniowaniem.
Zapach przepiękny i konsystencja doskonała, z urządzeniem krem się szybko wchłania pozostawiając moją skórę miękką, gładką i jędrną.

Krem nie podrażnia i nie przesusza skóry, nie pozostawia lepkiej warstwy.




Taki zestaw dla mojej cery jest idealny, lubię tę chwilę masażu i odprężenia.
Na początku obawiałam się używania tego masażera, ale nie potrzebnie.
Nie podrażnia, nie szczypie i nie parzy. 

Jeśli któraś z Was boryka się z opuchlizną czy zasinieniem pod oczami - to urządzenie jest dla Was - wszystko to znika po zaledwie 2 minutach masażu, ale trzeba pamiętać o tym, aby robić to regularnie.

Koszt takiego urządzenia to 120 zł i można go zakupić w sklepie internetowym TENEX24.

Skorzystalibyście chętnie z takiego urządzenia ?? 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger