Błogie lenistwo z produktami od Le Petit Marseillais.

02:33
Produktów od LPM jest bardzo dużo. Sama jeszcze nie używałam np. kremów do rąk. Powoli nadrabiam z żelami pod prysznic, bo uwielbiam. Nie ma nic lepszego po ciężkim dniu jak chwila błogiego lenistwa, tych 5 minut dla mnie. 


Linia morska to cztery kosmetyki, nawilżający krem do mycia ciała i odżywczy balsam, które zostały przesłane do testów, a ponadto odświeżający żel do mycia ciała oraz nawilżające mleczko. Tym razem marka LPM postanowiła zainspirować się bogactwem Morza Śródziemnego. W kosmetykach znajdziemy białą glinkę, algi morskie, oligoelementy oraz morskie minerały. Każdy z tych składników ma inne właściwości, ale za każdym razem dobroczynne dla skóry

Moja przyjaciółka będąc za granicą przywiozła mi tyle cudownych produktów od LPM. Nie wiem kiedy to wszystko zużyje, ale jestem zachwycona !


Wieczorem, gdy dziecko zaśnie moim rajem jest łazienka , chwilka spokoju i relaks. Wanna pełna wody z pianą, w tyle cicha muzyka. 


Bardzo mi się spodobały najnowsze kosmetyki od LPM.



Pielęgnujący krem do mycia


Zapach jest prześliczny żelu jak i kremu. Skóra jest nawilżona i pachnąca. Nawet po wytarciu ręcznikiem czuć piękny zapach alg morskich. Dodatkowo używając balsamu zapach zostaje z nami na dłużej.

Konsystencja jest kremowa i biała. Nie pozostawia lepkiej warstwy nawet na suchej skórze. 
Opakowanie jest plastikowe i pojemności 250 ml. 

Skład:
Aqua, Ammonium Lauryl Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Ulva Lactuca Extract, Polyquaternium-7, Sodium Lauryl Sulfate, Kaolin, Styrene/Acrylates Copolymer, Acrylates Copolymer, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum.


Balsam do ciała


Mam bardzo suchą skórę i używając kremu i balsamu widzę poprawę. Balsam szybko się wchłania, a zapach jest cudowny i długo się utrzymuje. Leżąc już w łóżku potrafiłam co chwilę wąchać ręce ;)
Skóra pozostaje intensywnie nawilżona, odżywiona i otulona świeżością bryzy aż do 24h.

Skład:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Maris Aqua, Laminaria Digitata Extract, Ulva Lactuca Extract, Cera Alba, Cetaryl Alcohol, Caprylyl Glycol, Hydrogenated Palm Glyceides, Potassium Cetyl Phosphate, p-Ansic Cloride, Sodium Chloride, Carbomer, Magnesium Chloride, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Chlorophensin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum.



Co kryje w sobie nowa morska linia kosmetyków LPM:
  • BIAŁA GLINKA - znana z właściwości oczyszczających, zawiera mikro i makroelementy oraz sole mineralne o właściwościach regenerujących, wzmacniających i oczyszczających;
  • ALGI MORSKIE - źródło cennych peptydów, węglowodanów oraz mikroelementów, znanych z regenerującego i odżywczego działania na skórę;
  • MINERAŁY MORSKIE - rozpuszczone w wodzie morskiej pierwiastki są znane w świecie kosmetyki dzięki swoim właściwościom tonizującym i rewitalizującym. Sprzyjają utrzymaniu równowagi wodnej skóry;
  • OLIGOELEMENTY - to magnez, cynk, selen - pierwiastki odgrywające istotną rolę w naszym organizmie. Znane z pielęgnującego działania na komórki - odżywiają je i regenerują.

Co mnie urzekło w tych kosmetykach? Przede wszystkim szata graficzna opakowań. Nie mogę się napatrzeć, zapach jest cudowny i Te, które nie znają tych kosmetyków niech żałują, że nie mogą ich poczuć. Po namydleniu ciała żelem, balsam do ciała świetnie z nim współgra. Świetna kompozycja kosmetyków na koniec męczącego dnia. 

Dla mnie ten duet to rozwiązanie na zimowy, chłodny wieczór, który pozwala mi poczuć odrobinę lata. Zamykając oczy przenoszę się na piaszczystą plażę z morskim kolorem wody, która ochładza ciało w upalny dzień.

#rytualmorskiejpielegnacji

Lubicie kosmetyki od LPM? Jaki jest Wasz ulubiony? 

24 komentarze:

  1. nigdy nie używałam produktów LPM ale słyszałam o nich już tyle dobrego, że chyba w końcu się skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto ! nie ma sie nad czym zastanawiac.

      Usuń
  2. Uwielbiam te kosmetyki <3 maja cudne zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, mi poki co tylko jeden kosmetyk nie przypadł do gustu

      Usuń
  3. Uwielbiam kosmetyki LPM, zazdroszczę takiego zapasu, tej morskiej serii nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapasy na rok ;) Lubię bardzo produkty LPM za zapachy ale też moja skóra je po prostu lubi, nie przesuszają, fajnie pielęgnują.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne opakowania i zapachy, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojeeej, ale zazdroszczę! Piękne mają zapachy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wreszcie jakas recenzja gdzie znam produkty!!! Znam i uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow!! Jaki zapas! Zazdroszczę:) nie wszystkie ich zapachy mi się podobają ale niektóe są po prostu piękne:) w ogóle nie widziałam jeszcze tylu produktów tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja póki co dostałam uczulenia od jednego produktu .

      Usuń
  9. Jak ja nie lubię tej marki... Przy każdych akcjach wszyscy je zachwalali a dla mnie były bublami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie tylko jeden żel póki co okazał się bublem na tyle, że po użyciu skóra mnie swędziała i w efekcie go oddałam koleżance, ale tak poza tym jestem zachwycona :D

      Usuń
  10. Niektóre zapachy to obłęd, chyba tylko kilka nie były aż takie wow. Ale masz zapas! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przyjaciółka zaszalała haha :D

      Usuń
  11. Właśnie ostatnio kupiłam płyn/żel do mycia z tej firmy, ma cudowny zapach i jest po prostu świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawi mnie ta niebieska seria, jeszcze jej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow Ale kolekcja LPM. Miałam kilka kosmetyków tej firmy, ta seria również mnie bardzo ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja ci zazdroszczę haha <3

    OdpowiedzUsuń
  15. O kurczę!
    Wiele z nich nie ma u nas w sprzedaży- jestem bardzo ciekawa jak pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  16. LPM urzeka mnie zawsze zapachem. Żeli nie stosuję, ale balsamy i krem do rąk używam namiętnie od trzech lat.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.