Szczotka od Irresistible Me , recenzja.

Dawno temu dostałam do przetestowania szczotkę prostującą włosy.
Pisałam o tym TU. Nawet zorganizowałam konkurs gdzie była do wygrania taka szczotka, abyście same się mogły przekonać o tym jak działa.


U mnie niestety była totalnym niewypałem. Sama w sobie szczotka fajnie masowała skórę głowy. Mój chłopak również jej używał, bo ma kręcone i długie włosy ;) .
U niego tak samo jak i u mnie kompletnie nie zdała egzaminu. 

Musiałam dokupić przejściówkę, która kosztowała jakieś 15 zł. Przejściówka się może kiedyś przyda, ale szczotka - leży i zalega.


Szczotka nie byłaby zła gdyby miała 2x więcej mocy niż ma. Na moje włosy niestety jest za słaba i nie daje sobie rady. Już wolę prostownicę. 


Efekt końcowy nie jest zadowalający, ponieważ włosy mam bardziej falowane niż proste.
I widać , że nie są doprostowane.


Strona główna | Facebook | Instagram

23 komentarze:

  1. Szkoda, że okazała się bublem. Zapowiadała się świetnie. Cóż, bywa.
    Dobrze że jej nie kupiłaś bo szkoda kasy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie słyszałam, że zbyt mocna to ona nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkt ciekawy, ale masz rację - efekt końcowy nie powala, szkoda, że szczotka nie dała rady :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama zastanawiam się nad zakupem szczotki do prostowania włosów. Obawiam się że wszystkie tego typu szczotki dają taki efekt

    OdpowiedzUsuń
  5. Uuu szkoda, że bubel :( Jakiś czas temu zastanawiałam się czy taki wynalazek ma rację bytu do kręconych włosów ale jak widać u Ciebie - niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja i tak się na nią czaję. Moje włosy są bardziej zadbane, widać Twoje są poniszczone trochę, przez co mniej podatne. Chyba kupię żeby przetestować

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja bym wyprobowala z checia, bo moje wlosy lubia tego typu wynalazki. Poprobuj moze kilka razy, nie ma co sie poddawac, bo slyszalam o niej dobre opinie ☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie efekt końcowy nie wygląda dobrze, ale to może zależy także od rodzaju włosów. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jednak nie ma to jak prostownica! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda ja uzywam tylko.prostownice chodz ostatnio juz nie musze

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem to i tak fajny gadżet - nie niszczy włosów tak jak prostownica. I choć może efekt nie jest spektakularny, to i tak wyglądają dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda ze jednak nie przydała Ci sie szczotka.

    OdpowiedzUsuń
  14. No cóz jaki efekt każdy widzi, a szkoda, bo pomysł bardzo fajny na szczotkę

    OdpowiedzUsuń
  15. laska, a jakie ty włoski już masz dłuuuugie:) Jak dla mnie kręcone są najlepsze:) zawsze marzyłam by takie mieć, a mam proste jak druty, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda jednak ja zawsze wolę prostownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fanie, że tak rzetelnie opisałaś produkt. Tego wlasnie szukam na blogach testerskich- prawdy.
    Super

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie fajnie, że aż taki niewypał ale dzięki temu wiem, że moim włosom też by nie dała rady :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda.... bo liczyłam ze będzie fajna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aj szału nie robi, myślę że jak ktoś ma proste włosy lepiej by się spisała , ale już na kręconych gorzej.
    Trudno będziemy wiedziały, aby omijać z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie tez te szczotki nie przekonuja. Zdecydowanie wolę prostownice

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger