Pomadka Rimmel The only one matte, recenzja.

Dzisiaj przychodzę do Was z postem o niesamowitej pomadce od Rimmel, którą dostałam ze współpracy z Drogerią Estrella.

Mimo, że pomadka nie jest w moim kolorze to ją przetestowałam i jestem zachwycona.
Jedynie ubolewam nad tym, że nie dostałam innego koloru, bo czerwony niestety nie dla mnie.


Firmę Rimmel każdy zda i nie muszę nikomu jej przybliżać.
Zachwyciło mnie opakowanie, trwałe, nazwa firmy wytłoczona na opakowaniu, zatyczka dość ciężko się otwiera, ale to dobrze, ponieważ mamy pewność, że nie otworzy się w kosmetyczce czy torebce.

Ścięty kształt pomadki ułatwia nam aplikację, nawet w trudnych warunkach. 

Pigmentacja jest "WOW!". Jestem zachwycona, jedna z lepszych pomadek, które miałam. Uwielbiam matowe pomadki, więc bardzo ubolewam nad tą czerwienią, bo wolałabym różowy, wtedy byłabym w 7 niebie. 
Mat w tej szmince jest ładny, lekko satynowy, nie taki jak w niektórych produktach tego typu. że usta wyglądają jak pomalowane kredą.

Niestety jak to produkt matowy potrafi podkreślić suche skórki i wysuszać usta, ale wystarczy peeling i dobra pomadka lub balsam i problem z głowy.

Trwałość to największy atut tego produktu. 



Te kobiety, które uwielbiają czerwień na ustach - ta pomadka to must have. Ja za czerwienią nie przepadam i do mnie nie pasuje, ale zaopatrzę się w inny kolor, z którego będę zadowolona.



23 komentarze:

  1. Kolor zupełnie nie mój. Okropnie wyglądam w czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie pokazałaś, jak wygląda na ustach. Kolor piękny, chociaż też za czerwieniami nie przepadam, widać piękną pigmentacje <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że szkoda, ale uwierz - nie chcesz tego oglądać, bo wyglądam tragicznie w czerwieni.

      Usuń
  3. Właśnie szkoda ze nie pokazałaś jej na ustach osobiście mam ją i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana, z tego co ostatnio zaobserwowałam w dzisiejszych czasach czerwień na ustach ma co druga dziewczyna, nawet jeżeli nie wygląda w niej korzystnie;) Masz ciemne włoski, więc myślę, ze ta czerwień nie wygląda na tobie aż tak zle;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz, wyglądam okropnie ;) . lepiej mi o dziwo w różu albo nude.

      Usuń
  5. Kolor przepiękny, nakładałabym :D

    OdpowiedzUsuń

  6. U mnie to samo, nie lubimy się z czerwonymi ustami! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię takie czerwienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że nie pokazałaś na ustach jak wygląda, a kolor piękny

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczna czerwień, szkoda ze nie pokazałas na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kolor niestety nie dla mnie... 😕

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwień to zdecydowanie nie moj kolor.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ponoć do każdej kobiety pasuje czerwony- tylko musisz znaleźć odpowiedni odcień.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.