Pure Queen, higieniczny spray do rąk, recenzja.

Na firmę Pure Queen natknęłam się przez przypadek na innym blogu. Byłam ciekawa ich produktów, więc napisałam zapytanie o współpracę. Na paczkę nie musiałam długo czekać.

Do recenzji dostałam odplamiacz, spray do rąk i czyścik do butów.


Dzisiaj Wam opiszę spraye do rąk. Dostałam je w ilości trzech o różnych zapachach.



Dogłębnie oczyszcza i odświeża Twoje dłonie, bez potrzeby użycia wody.
Dzięki zawartości aloesu i witaminy E dodatkowo nawilża i pielęgnuje, pozostawiając świeży zapach.

Taki spray warto mieć zawsze przy sobie w torebce. Do gustu przypadł mi spray o zapachu olejku arganowego, a najmniej zapach kokosu - za mocny, za intensywny, ale osoby lubiące zapach kokosu będą zachwycone.

Ja cierpię na maniakalne mycie rąk po każdej czynności jaką wykonam, nie wiem czy to wada czy zaleta. Będąc w terenie zawsze mam przy sobie spray, bo plusem jest to, iż nie trzeba używać wody, a czasem ciężko gdzieś w pobliżu znaleźć jakąś knajpę z toaletą w środku. 

Nie lubię uczucia brudnych rąk, a po użyciu tego produktu niweluje brzydki zapach, spray nie zostawia uczucia lepkości ani tłustej warstwy. Oczywiście takiego spray'u nie można porównać do codziennej higieny i używam ich tylko w ekstremalnych sytuacjach, szczególnie na długich spacerach z córką. 





Jak pisałam wcześniej jedynie zapach kokosa nie przypadł mi do gustu, dla mnie za intensywny. Pozostałe dwa jak najbardziej są na plus. 

Mój chłopak pali papierosy, a wiadomo, że zapach fajek zostaje. Zdziwiło mnie to, że ten spray również niweluje zapach papierosów. Dlatego użyczyłam dwa spray'e mojemu chłopakowi, a ja zawsze przy sobie mam mój ulubiony z olejkiem arganowym.

Każdy spray jest zapakowany w przezroczyste pudełko, które chroni spray przed uszkodzeniami. 
Spray jest o pojemności 30ml i starca na bardzo długo,bo aż około 400 aplikacji. 

Samo użycie jest bardzo proste, wystarczy psiknąć na ręce i rozetrzeć w dłoniach. Spray wysycha w przeciągu 10 sekund. 

Podstawową zasadą higieny jest codziennie mycie rąk zwłaszcza przed posiłkiem, więc produkty Pure Queen nie zwalniają nas od mycia rąk. Jak pisałam wcześniej, takie produkty to świetny gadżet w trudnych warunkach. Ja często chodzę na długie spacery z córką i odświeżenie rąk w ten sposób to chwilowa ulga dla mnie.

Produkt można nabyć na stronie internetowej albo w drogerii Super-Pharm w cenie około 12 zł.

22 komentarze:

  1. oooo miałam tylko odplamiacz, widze, że ida do przodu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej firmy, ale widzę , że warto poszukać czegoś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja często używam takich produktów w podróży - niezastąpione :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny produkt, dla mnie nowość 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi sie ta firma. Chyba tez sie zglosze ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Kokos to coś dla mnie ;) Idealny produkt w podróż, nawet tą niedaleką, na spacery.

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealny do torebki, chętnie bym go przygarnęła!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale się firma rozwija, widziałąm odplamiacze,a takie spraye to strzał w 10

    OdpowiedzUsuń
  9. Kokos dla mnie idealny :) może kiedyś się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatne, wydaję mi się, że taki spray powinien znaleźć się w każdej torebce ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny produkt :)

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam te spray'e. Tez opisywałam je jakiś czas temu u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nawet nie wiedziałam że coś takiego istnieje ;) fajny gadżet kosmetyczny
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sprawa, zwłaszcza w podróży;) Ja akurat nie mam jakiejś manii co do mycia rąk non stop, ale znam kogoś dla kogo to będzie mega prezent;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Musze się bliżej przyjrzeć tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Musze koniecznie to wypróbować, świetna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawe olejki :)
    Nie słyszałam o nich :) A myślałam ze własnie kokos będzie ładny, a tu Ci nie przypadł:D

    Zapraszam:* Odwdzięczam się za każdą obserwacje:D

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny pomysl. Ale kokos - nienawidze nic o tym zapachu, by mnie odrzucilo na starcie 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. już nie raz o nich czytałam i słyszałam że są super.

    OdpowiedzUsuń
  20. hmmm w takim razie już wiem komu mogę je polecić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.