Zestaw do zabiegu odmaładzającego Dermofuture , mezoroller i intensywna kuracja. Recenzja.

Na zestaw składa się płyn micelarny, o którym pisałam, żel łagodzący, kuracja do twarzy i mezoroller, o którym Wam dzisiaj opowiem.


Produkty dostałam w pięknym opakowaniu. Co mnie najbardziej zdziwiło?  W środku znalazłam płytę CD, która została oddana w dobre ręce, ponieważ ja takiej muzyki nie słucham.

Recenzja płynu / Recenzja żelu







Serum jest bardzo fajne i chętnie po niego sięgam.
Opakowanie to buteleczka wykonana z ciemnego szkła o pojemności 20 ml z pipetką, która pozwala na wydobycie produktu. Konsystencja jest lekka, żelowa.
Produkt ma za zadanie nawilżyć, poprawić jędrność i gęstość naszej skóry.

Działanie:
• uelastycznia i napina skórę oraz zwiększa jej gęstość
• rewitalizuje komórki skóry
• nawilża i odżywia skórę
• zmniejsza głębokość zmarszczek
• intensyfikuje procesy regeneracji skóry
• wzmacnia funkcje metaboliczne skóry


Mam cerę mieszaną, a serum nie podrażniło mnie, nie zapycha i nie uczula. Może być stosowane jako osobny produkt albo przy użyciu mezorollera, o którym Wam zaraz opowiem.


Mezoroller, urządzenie służące do tortur !! No, ale żeby być piękną trzeba pocierpieć ;)
Dzięki temu urządzeniu można sobie zrobić w domu zabieg mezoterapii, choć trzeba być ostrożnym i bardzo uważać, aby nie zrobić sobie krzywdy.


Samo urządzenie jest zgrabne i poręczne. Rolka jest pokryta mikroigiełkami o długości 0,2mm.
Czy to boli? Każdy z nas inaczej odczuwa ból, ale czuć lekkie szczypanie czy drapanie, ale nic poza tym. Każdy obszar rollujemy góra po 10 razy.
Ja używam serum również po użyciu rollera, gdzie na koniec nakładam również żel z tej serii.
Skóra jest wtedy gładka i nawilżona.

Efektem działania mezorollera są mikrokanaliki w warstwie rogowej naskórka, które umożliwiają wniknięcie substancji aktywnych w głąb skóry. Skutkuje to widoczną redukcją zmarszczek oraz zapobiega powstawaniu nowych. W efekcie uzyskujemy długotrwałe wzmocnienie zarówno skóry właściwej, jak i naskórka.



Igiełki są delikatne, ale pozwalają kosmetykowi świetnie wniknąć wgłąb skóry.
Trzeba pamiętać, aby przed każdym zabiegiem zdezynfekować urządzenie, najlepiej w roztworze alkoholowym. 
Ważnym aspektem jest również, że podczas terapii z rollerem nie można stosować peelingów  i zabiegów złuszczających. 

A tak prezentuje się cały zestaw od Dermofuture, który miałam okazję przetestować dzięki Michałowi.


Strona główna | Facebook | Instagram | Twoje źródło urody

25 komentarzy:

  1. Super sprawa taki roller :)
    z chęcią bym wypróbowała :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja póki co nie mogę stosować takich rzeczy przy izoteku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. silny lek. moja siostra kiedyś brała, więc wiem jak leczenie wygląda. ale będzie lepiej i izotek daje naprawdę super efekty :)

      Usuń
  3. Ooooo ten mezoroller to jest coś, co potrzebuję - teraz, zaraz ! :O <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja bardzo ostrożnie podchodziłam do tego rollera, aby sobie krzywdy nie zrobić na twarzy, bo na ciele sie nie bałam hehe. ale roller super. fajny gadżet

      Usuń
  4. Oo! Super, naprawdę nie słyszałam o czymś takim. Chętnie bym wypróbowała, zwłaszcza, że nie mam problemów ze skórą i lubię eksperymentować! :)
    clofl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawde wygalda jak male narzędzie do tortur 😄

    OdpowiedzUsuń
  6. Balabym się używać tej machiny :F

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie pogardziłabym takim zestawem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hoho, narzędzie tortur mnie baaardzo ciekawi😁

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze mówiąc pierwszy raz się z czymś takim spotkałam...

    OdpowiedzUsuń
  10. To urządzenie jest interesujące ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zestaw, ciekaw jak by się u mnie sparwdził

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zestaw. Pierwszy taz sie z czyms takim spotykam. Chetnie bym wypróbowała bo 30 + już depcze mi po piętach 😉

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo zachęcające! Chyba kupię mojej mamie na zbliżające się jej święto. Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  14. Serum mnie ciekawi. Świetny ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo bardzo ciekawe chętnie bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten roller to bomba! Tez bym chciala 😍

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam Cię za użycie tego rollera :D Ja bym się bała tego użyć :D Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że to musi naprawdę bardzo boleć :D Aczkolwiek, może skusiłabym się, bo kto nie próbuje ten traci :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam mezoroller , muszę znów zacząć go stosować

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny zestaw,napewno ci posłuży 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo te narzędzie tortur mi się marzy ♡

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo... w moim wieku taki zabieg odmładzający to już konieczność :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger