Rozkwitnij wiosną: Balsam i maska do włosów BIOVAX, recenzja.

Kolejnym produktem, który chciałam Wam pokazać to maska i balsam do włosów BIOVAX od L'biotica. 


Maska do włosów to tylko próbka , która starczała mi na dwa użycia.
Bardzo się cieszę, że udało mi się załapać na testowanie produktów zawarte w tym boxie, ponieważ dla mnie wszystkie kosmetyki są "WOW" i niektórych firm nawet nie znałam - to właśnie lubię w testowaniach, że mogę poznać nowe firmy i kosmetyki.

L'biotica, Biovax Opuntia oil & Mango, odbudowujący balsam do włosów


Pierwsze co mnie urzekło to zapach. Jest cudowny i Ci, którzy nie znają tego produktu niech żałują, że nie mogą go poczuć. 
Balsam odbudowuje zniszczone włókna włosów, zapobiega łamaniu i rozdwajaniu końcówek.

Z racji tego, że miesiąc temu ścięłam włosy na krótko to ta cecha balsamu "zapobiega rozdwajaniu końcówek" jest dla mnie bardzo ważna. Zaczęłam znowu prostować włosy (po jakiś 5 latach), więc muszę się od nowa nauczyć dbać o włosy i nie doprowadzić ich do opłakanego stanu.

Producent poleca aplikować właśnie na końcówki, ale zdarza mi się używać balsamu na całe włosy - oprócz nasady. Plusem jest to, że nie trzeba spłukiwać, chociaż na początku ciężko było mi się przyzwyczaić.

Wystarczy niewielka ilość balsamu, z racji tego, że mam krótkie włosy to produktu starczy mi na bardzo długo, więc dla moich włosów jest bardzo wydajny.

Balsam nie obciąża włosów, ułatwia rozczesywanie i chroni przed działaniem wysokiej temperatury. 

Opakowanie to miękka tuba o pojemności 100ml z zamknięciem na "klik".

90% zawartości składników pochodzenia naturalnego.
0% parabenów 
0% parafiny
0% SLS / SLES

Sposób użycia:

Balsam stosować na świeżo umyte, wilgotne lub suche włosy. 
Niewielką ilość preparatu rozprowadzić na końcówki i zniszczone partie włosów, omijając ich nasadę. Nie spłukiwać. 

L’biotica Biovax maska intensywnie regenerująca


Tak jak pisałam na początku maska starczyła mi tylko na dwa użycia. Tak jak balsam przepięknie pachnie, tylko już trzeba spłukać ;) .

Saszetka jest o pojemności 20ml. Balsam posiada kremową konsystencję, nawilża i nabłyszcza włosy.  Ciężko napisać o jakiś innych właściwościach, bo użyłam produktu tylko dwa razy. 
Maska nie obciążyła mi włosów. Trzymałam ją na włosach około 20 minut po czym spłukałam.

Bardzo chętnie sięgnę po inne kosmetyki z tej serii, bo jestem zachwycona. 
Używałyście produktów z tej nowej linii? 

23 komentarze:

  1. Produktów z tej firmy nigdy nie używałam. Ciekawa jestem czy są jakieś ograniczenia do użytku, czyli do włosów np. suchych? czy tłustych jest ta maska i ten balsam? bo moje tłuste mogą jeszcze bardziej obciążyć takie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie jest napisane do jakiego typu włosów tylko , że do zniszczonych. ale powiem ci, że odkad scielam wlosy na krótko to tez mi sie szybko przetłuszczają, ale balsam wlosow nie obciaza.

      Usuń
  2. Teraz jest wielki bum na te kosmetyki. Jestem ich bardzo ciekawa, ale jeszcze nie miałam przyjemności ich używać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tą całą serię, pachnie przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kusi mnie ta seria, zwłaszcza zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam osobiście, ale już nie raz czytałam same super opinie na temat tych kosmetyków.
    Jestem ich ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma się co zastanawiać tylko kupić :D

      Usuń
    2. No zapowiadają się dobrze a pìękny zapach to zawsze dobry dodatek do kosmetyku

      Usuń
  6. widzę kolejną pochlebną opinie na ich temat więc chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam cierpliwości to dbania o moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy tych kosmetyków nie używałam,ale już wiem,że po nie sięgnę. Może w końcu uda mi się poprawić kondycję włosów.świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałoby mi sie coś porządnego do włosów. Duzo o tej firmie słyszałam i ma pozytywne opinie. Musze sobie zakupić, ponieważ brzmi bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytam o tej serii wiele pozytywów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe, ciekawe, pewnie jak mi się mój Kallos skończy, to sie za tym rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kallos, kiedy ja ostatni raz je uzywalam :D . chyba sie znowu skuszę na maske z Kallosa :D

      Usuń
  12. Ja również niedawno ścięłam włosy, były do pasa teraz mam na głowie tzw. Long bob :) Nie znam kosmetyków, które opisujesz, ale chętnie bym je wypróbowała :)
    http://altealeszczynska.blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak widzę mango na opakowaniu to od razu chcę kupić taki produkt. Jeszcze piszesz że ładnie pachnie. Muszę poszukać tych produktów w drogerii. Zauważyłam, że są coraz bardziej popularne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on nie pachnie ładnie, on pachnie OBŁĘDNIE !

      Usuń
  14. Wydaje mi sie ze ta marka dostepna byla w Biedronce, ale tej rozowej nie widzialam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Cała ta seria jest i na mojej liście do przetestowania - na razie dzielnie wykańczam zapasy, ale gdy tylko pudła z kosmetykami zaczną świecić pustkami, zamówię z wielką przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo już któryś raz z rzędu widzę te kosmetyki i do tego z pozytywną opinią, jak wykończe moje włosowe kosmetyki to z chęcią wypróbuje :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger