Bell: Magic Jungle. Rozświetlacz w płynie, recenzja.

Zaczęłam testować produkty Bell z nowej linii Magic Jungle.
Postanowiłam bliżej przyjrzeć się rozświetlaczom, posiadam ich trzy i mają różne odcienie. 


   01 - subtelny róż
     02 - złoto beżowy
03 - miedziany


Jak widzicie produkt jest dostępny w trzech kolorach.
Rozświetlacz ma płynną i lekką konsystencję i pięknie wtapia się w skórę.
Ja osobiście mieszam go z podkładem i efekt jest rewelacyjny. 

Produkt mieści się w szklanej buteleczce z pędzelkiem. 
Mi przypadł do gustu rozświetlacz 01, czyli ten najjaśniejszy.
Mam bardzo jasną cerę i tylko ten produkt spełnił moje oczekiwania.

Skóra wydaje się promienna i gładka. Łatwo się aplikuje i nie tworzy plam.


Co bardzo mi się spodobało przy tym produkcie?
Nie podkreśla suchych skórek ! I tym samym ten produkt stał się moim ulubieńcem.

Moje pierwsze wrażenie było dość mylne. Jakoś nie zwróciłam uwagę na to co jest napisane.
Przeczytałam "rozświetlacz" pomyślałam "acha" okej ;p . 
I nie wiedzieć czemu myślałam, że to jest do ... paznokci. Taki dziwny pędzelek.
Dopiero później postanowiłam poszukać więcej informacji o tym.

Kiedy przetestowałam na skórze  - zakochałam się.
Niestety cerę mam bardzo jasną niczym córka marynarza, więc dwa ostatnie odcienie u mnie odpadają i jak pisałam wcześniej przypadł mi do gustu subtelny róż.

Produkt świetnie współgra z pędzlem i beauty blenderem.
Należy pamiętać, że rozświetlacz wklepujemy w skórę, a nie rozcieramy.
Nakładałam go punktowo , głównie na kości policzkowe.




A Wam, który rozświetlacz by pasował ??
Znacie te kosmetyki? 


45 komentarzy:

  1. Drugi, złoto-beżowy jest przepiękny. Uwielbiam takie odcienie i najlepiej się w nich czuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę nie wiem... jakoś nie umiem przekonać się do rozswietlaczy. Niby czasem do zdjęć je nakladam, Ale na codzień totalnie nie zdają egzaminu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę obawiam się rozświetlaczy w płynie, że efekt będzie bardzo nienaturalny. Ten złoto-beżowy mnie intryguje- wydaje mi się, że mógłby współgrać z moją cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie rozświetlacze ale w płynie to dla mnie nowość. Chętnie bym wypróbowala.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie ten środkowy odcień. Bardzo fajne te rozświetlacze. W płynie nigdu nie stosowałam, ale skoro piszesz że warto to muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używam rozświetlaczy, ale na lato mógłby być fajny! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałem w biedronce ale nikt nie ddodaje zdjęc na twarzy i nie wiem czy kupić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie póki co odpada pokazywanie twarzy, bo AZS dało mi się we znaki i nie wiem czy byłoby cokolwiek widać jak wyglądam jakbym się zderzyła z pociągiem.
      ale ten 01 jest cudowny <3

      Usuń
  8. kolory piękne,jako bladzioch też sie chyba bardziej widzę w tym neutralnym tonie różu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja tak samo właśnie. jedynka jest cudowna <3

      Usuń
  9. Troszkę słabo widać na ręce te rozświetlacze, a szkoda. Ciekawi mnie efekt.
    Natomiast po kolorach ten najciemniejszy by odpadł zapewne i pewnie ten nr 1 był by odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie 1 i 2 byłyby chyba najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odcienie 1 i 2 są super obawiam się, że ten 3 nie sprawdziłby się u mnie chociaż myślę, że może fajnie by się spisywał na powiece :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam ale z chęcia przetestowałabym

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie testowałam tego rozświetlacza, ale wydaje się być produktem godnym uwagi. Ona są chyba dostępne w biedronce, prawda? Jeżeli tak to może przy najbliższej okazji po niego sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, są tam dostępne :) chyba kosztują około 10 zł

      Usuń
  14. bardzo imponujacy blog, natomiast co do tej konsystencji nie jestem przekoana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie byłam , ale produkt świetnie wtapia sie w skore i ładnie sie mieni ! ja jestem mega zadowolona. jak mi troche zaczerwienienia zejda to moze uda mi sie zrobic fotke to wrzucę na insta ;D

      Usuń
  15. Na swatchu wyglądają na bardzo ciemne. Ciekawi mnie jak prezentują się na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tylko wyglada, za ciemne zdjecie. probowalam robić pod różnymi kątami. jak pisałam wczesniej - jesli moja twarz bedzie nadawała sie na publikacje (zmagam sie z AZS i teraz wygladam jakbym wpadla pod pociag) to juz bede wrzucala foty na IG z uzyciem tego jasnego rozświetlacza :)

      Usuń
  16. Suche skórki sa moim utrapieniem, już i się ten produkt podoba. Obecnie mam rozświetlacz gosh, w kamieniu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie stosowałam tego typu kosmetyku😊 więc nie wiem, który byłby dla mnie idealny😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawe jakby się u mnie sprawdził. Mam puder rozświetlający w kulkach i jestem średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam nigdy rozświetlacza w płynie ale wygląda to cikawie!Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze roświetlacza w płynie.
    Kolorki obłędne ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Co nie co słyszałam o tych rozświetlaczach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widze ze marka Bell wraca na salony hihihi juz kolejne produkty Bell ktore bardzo mnie interesuja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja się do nich nie mogłam przekonać. kiedyś kupowałam kilka, ale dla mnie były niewypałem, ale juz zmieniłam zdanie :D

      Usuń
  23. Nigdy nie używałam rozświetlaczy, ale może się skuszę ;) mam ciemniejszą karnację więc ten drugi byłby pewnie odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz widzę takie rozświetlacze :) Nie mam pojęcia, który byłby dla mnie najbardziej odpowiedni, więc z chęcia przetestowałabym wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowa seria od BELL. można szukać w Biedronce :D

      Usuń
  25. Nie używam takich kosmetyków. Ogólnie nie znam sie na kosmetykach. Wystarczy mi puder w kremie i tusz

    OdpowiedzUsuń
  26. Mmm... uwielbiam kosmetyki bell <3 rzadko używam rozświetlaczy ale lubię ich :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę się udać na zakupy, może dla mnie sie coś znajdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozświetlacze mają 3 odcienie, wiec na pewno znajdziesz dla siebie :D

      Usuń
  28. Oooo, rozświetlacza w płynie jeszcze nie miałam. Moje ulubione to rozświetlacze w kremie lub sztyfcie od KIKO. Będę musiała się rozejrzeć za tymi przedstawionymi.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tez je mam. Do tej pory uzywalam w korektorze. Pierwszy raz mam w plynie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego lubię testowac. nigdy nie wiadomo na jakie cudo trafimy :D

      Usuń
  30. Uwielbiamy kosmetyki firmy Bell! <3 A o tych jeszcze nie słyszałyśmy :) Buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja droga do kosmetyków BELL była cięzka :D najpierw kupowałam sama, ale nie byłam zadowolona.
      teraz sie dopiero powoli do nich przekonuje i mam nawet kilka ulubionych kosmetyków tej firmy :)

      Usuń
  31. Kocham rozświetlacze. Kocham!!! Chetnie bym wszystkie wykupiła. 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja coraz bardziej sie z nimi zaznajamiam i nawet sie lubimy :D

      Usuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.