Chroń swoją skórę i ubrania z Nivea Sun, recenzja.

Lato, lato ...kto nie uwielbia lata? Ciepło, morze, jezioro, odpoczynek, plażing, smażing ...
Nie wolno w takich chwilach zapomnieć o ochronie naszej skóry.
Tu z pomocą przychodzi krem do opalania od Nivea.


Balsam do opalania sprawdził się dobrze pod wieloma względami.
Szybko się wchłania, przyjemnie pachnie, konsystencja jest lekka.





Niestety minusem dla mnie jest to, że potrzebuję balsamu z filtrem 50 i to samo moja córka.
30 i tak jest lepsza niż 15, bo w  zeszłe lato kupiłam produkty Nivea do opalania, a dopiero w domu spostrzegłam, że wzięłam balsamy z filtrem 15 ;( 

Ten produkt jest o tyle fajny, że nie brudzi i nie plami ciuchów.

Balsam w naszym przypadku daje rade, ale przy mocnym słońcu niestety moja córeczka się przypiekła tu i ówdzie. 

Gdyby mi się trafił ten balsam z filtrem 50 to byłabym wniebowzięta ! 
Pokusiłabym się o taką ochronę w sprayu, dla dzieci to wygodniejsze moim zdaniem.

A Wy jak chronicie siebie i swoje dzieci przed promieniami UV? 

19 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt. W końcu ktoś pomyślał o białych plamach po balsamie. A, ze jeszcze chroni przed słońcem to super. Kosmetyk na miarę kobiet XXI wieku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj dawno nic nie miałam z nivea.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja. Lubię produkty Nivea, lubię ich zapach :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Filtr 30 to nie minus (choć minusem może być w tym wypadku tylko dla Ciebie) - jeżeli decydujemy się na zakup, musimy wiedzieć, co jest dla nas dobre ;) Nie miałam jeszcze produktów do opala Nivea. Ostatnio ogólnie jakoś nie kupuję kosmetyków tej marki. Tez wolę kosmetyki tego typu w sprayu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja do swojej skóry uzywaM 30 bo mam ciemną karnacje:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dałam go rodzince, gdy jechali na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ma plus, że nie brudzi ubrań.

    OdpowiedzUsuń
  8. 30 to dla mnie za mała ochrona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uzywamy 50tki ale przy tym naszym Polskim lecie to 30 idealna :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie używam kosmetyków z filtrami bo o nich zapominam. I wiem że to błąd. Mam tylko krem do twarzy. 😊 a Nivea bardo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dla dzieciaków tez 50 kupuje bo strasznie sie boje poparzen slonecznych.

    OdpowiedzUsuń
  12. ochrona jest najważniejsza, a w tym tygodniu na pewno się przyda

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam dla nas balsam 30 ale też rozważam kupić spray bo to zdecydowanie praktyczniejsze rozwiązanie

    OdpowiedzUsuń
  14. Konsystencja wygląda bardzo dobrze. Póki co u Nas taka pogoda że nie miałabym kiedy wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w wrześniu wybieram się na Kos i zastanawiam jaki filtr będzie odpowiedni...

    OdpowiedzUsuń
  16. Na filtr trzeba zwracać uwagę, bo z tym słońcem niestety różnie bywa;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że dał radę :) My na ten rok nie mamy czegoś takiego :/ A przydałoby się! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ciemniejszą karnację i opalam się na brąz. Zawsze na twarz jednak używam SPF50 (by opóźnić proces starzenia się skóry), a na resztę ciała SPF 15.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.