Lirene przegląd kosmetyków , recenzja.

Zapraszam Was na przegląd niektórych kosmetyków z Lirene. Bardzo polubiłam kosmetyki tej firmy i chętnie po nie sięgam. 


Tym razem opiszę cztery produkty , ponieważ reszta jest już opisana.
Jeśli chcecie poczytać to zapraszam: żele do twarzy, żele pod prysznic dla mężczyzn i korektory

Perłowy mus do ciała

Dla mnie jest rewelacyjny, delikatny i przepięknie pachnie. 
Mus zamknięty jest w opakowaniu o pojemności 200 ml zamykanym na "klik". Tubka jest miękka.
Konsystencja musu jest bardzo lekka i zwarta. Niesamowicie szybko się wchłania (dla mnie to duży plus). Dodatkowym plusem jest również to, że zapach się dość długo utrzymuje na skórze.
Składniki aktywne to m.in.: magnolia, biała perła, gliceryna, witamina B3 czy masło shea. 
Ja osobiście zakochałam się w tym musie i szczerze polecam. Po kąpieli jest idealna!


Żel z olejkiem pod prysznic

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Nigdy się nie przekonam do olejków pod prysznic. Serio, nie wiem co ze mną nie tak, ale próbowałam kilku już i cały czas jestem na nie. Nie ważne jak pięknie by pachniał, jak super by nawilżał - jedyny minus dla mnie takich produktów to to, że cały czas mam wrażenie , że się kleje , lepię i nie jestem w stanie zmyć tego olejku z siebie. Tak, pewnie olejek za zadanie nawilżyć skórę, aby była jedwabiście miękka, ale sorry, to nie dla mnie. Okropne jest uczucie kiedy czuję się klejąca i nie mogę z siebie zmyć.

Jeśli lubicie takie produkty to zachęcam, ja chyba nigdy nie polubię.


Krem do stóp

Jeden z lepszych kremów jakie miałam. U mnie rytuał pielęgnacyjny dla stóp wygląda tak samo. Bardzo ciepła woda z dodatkiem soli morskiej + tarka do stóp. Ma dwie jedną elektryczną drugą manualną, używam obu. Po całym zabiegu używam własnie kremów, nakładam dość grubą warstwę i na to skarpetki. Może to dziwnie brzmieć, ale stopy później są gładkie, miękkie a zrogowaciały naskórek, którego nie udało się usunąć tarkami można się łatwiej go wtedy pozbyć.


Podkład "city matt"

Podkład matująco-wygładzający. Bardzo fajnie rozprowadza się po twarzy i matuje. Świetnie dopasował się do mojej cery. Podkład jest lekki i nie zapycha. Nie robi efektu maski, długo się utrzymuje. Ma przyjemny zapach. Podkład mnie nie uczulił. 
Z racji tego, że jestem bardzo blada ten podkład spisał się idealnie. Bardzo chętnie po niego sięgam.
Plusem jest to, że nie podkreśla suchych skórek ani nie wysusza twarzy, mimo wszystko i tak uprzednio przed nałożeniem podkładu nakładam krem nawilżający. 



Używaliście któregoś z tych produktów ?? 

19 komentarzy:

  1. Oooooo woooow! Nie uzywalam zadnego poki co. Biore wszystko, a pierwsze, za co bym się złapała to mus 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja olejki toleruję tylko pod prysznic- miałam inny też z Lirene i nie zostawiał tłustych śladów na ciele po kąpieli.
    Z tych z pierwsze zdjęcia mam tylko męski żel COOL i pachnie fajnie. Ale to mąż testuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lirene jest nam znane :) Mamy parę produktów od nich i super się spisują!

    OdpowiedzUsuń
  4. Choć uwielbiam kosmetyki tej marki, tych jeszcze nie miałam okazji poznać. Perłowy mus do ciała bardzo mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten mus ciekawi mnie najbardziej :D Lubię Lirene :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tych co opisałaś jeszcze żadnego nie miałam, ale uwielbiam żele z olejkami pod prysznic z Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie tą firme ale akurat tych kosmetykow nie mialam. Chetnie bym ten mus do ciala kupiła

    OdpowiedzUsuń
  8. Podklady od Lirene są bardzo fajne. Sama mialam kilka i sie sprawdzaly

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kosmetyki marki Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ich kosmetyki, maja świetny skład

    OdpowiedzUsuń
  11. Lirene city mat to mój ulubieniec :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię firmę :) Mus mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lirene znam i lubię! Niestety żadnego z tych kosmetyków nie używałam, ale ten perłowy mus i krem do stóp zapowiadają się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.