Venus żel do higieny intymnej, recenzja.

Z tym żelem do higieny intymnej mam styczność po raz drugi. 
Kiedyś testowałam, ale nie pisałam recenzji, więc myślę, że przyszedł na to odpowiedni czas.


Przyznam szczerze, że kiedyś byłam negatywnie nastawiona do żeli intymnych z tej firmy i nie chciałam ich używać, ale się pokusiłam i nie żałuję.

Żel mieści się w dużym opakowaniu o pojemności 500 ml. Zakończona jest wygodną pompką, która ułatwia nam wydobycie produktu. Na pompce mamy oznaczenia OPEN / CLOSE. Dzięki tym oznaczeniom możemy blokować dostęp do żelu - bardzo mi to ułatwienie pomaga przy dziecku, które aż za bardzo interesuje się moimi rzeczami. Czy nawet zabierając na wyjazd żel intymny świetnie się sprawdzi do spakowania w walizce, ponieważ produkt nam się samoistnie nie wyleje kiedy zablokujemy pompkę.


Żel ma za zadanie zregenerować mikrourazy okolic intymnych , łagodzi także podrażnienia i przyspiesza ich gojenie. Zawiera prebiotyki, które odnawiają naturalną florę bakteryjną oraz hamują rozwój bakterii i grzybów. 

Składnikami aktywnymi żelu to ekstrakt z kory dębu, który łagodzi stany zapalne, przyspiesza gojenie i regenerację naskórka oraz wyciąg z bursztynu, który ma za zadanie nawilżyć i wspomagać regenerację skóry.

Póki co żel mi nie zaszkodził, ponieważ słyszałam różne opinie.
U mnie póki co sprawdza się rewelacyjnie i nie mogę się do niczego przyczepić.
Zapach jest delikatny, żel się lekko pieni i łatwo spłukuje. 

A Wy jakich żeli intymnych używacie? Macie swój ulubiony i niezastąpiony ? 

19 komentarzy:

  1. ja aktualnie używam żelu z Ziajki i póki co mi służy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam biały jeleń i też poki co z niego jestem zadowolona 😊 z Venus mało rzeczy kupowalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wlasnie teraz szukam z białego jelenia, bo kilka osób mi polecało, wiec chetnie tez siegne. ostatnio szare mydło kupiłam, bo nigdy dość :D

      Usuń
  3. Lubie żele z wyciągiem z kory dębu, działa kojąco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej firmy, ani produktów, ale chętni bym poznała. Ciekawe jak pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi przydałoby się coś nowego - teraz otworzyłam nowy żel Lactacyd (chyba wersja fresh) i to jest jakiś dramat, nie da się tego używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wlasnie tez mam lactacyd, ale nie wiem jaką wersje. ale poki co daje rade,wiec chyba nie tą o ktorej piszesz ty :P

      Usuń
  6. Jesli chodzi o tę część higieny jestem bardzo ostrozna w dobieraniu kosmetykow. Najczesciej wybieram te apteczne. Tego nie znaam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Posiadam w doum inny wariant- żurawinowy i jestem z niego bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem jego szczegłówego składu, ale bardzo mnie zaciekawiłaś więc koniecznie sprawdzę w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jak narazie jestem wierna bialemu Jeleniowi bo po porodzie bardzo pomogl.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam swój ulubiony płyn do higieny intymnej i póki co zmiana nie wchodzi w gre

    OdpowiedzUsuń
  11. Korzystam z Ziai, wcześniej miałam mamas i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym go spróbowała. Ja zazwyczaj używam tych marki ziaja. Obecnie jednak kończę intimelle i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś miałam żel tej firmy, ale niestety strasznie mnie podrażnił.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ostatnio kupiłam żel do higieny intymnej z biedronki. Nie pamiętam dokładnie nazwy, ale jest świetny. Tego co opisujesz niestety nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja obecnie lecze zapalenie i używam specjalnego płynu, a tego nigdy nie używałam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.